Krążą mi w głowie słowa Korczaka, nie tylko te, ale te jakoś bardziej.
Miałam marzenie: chciałam znaleźć takie miejsce na ziemi gdzie dziecko jest centrum wszechświata, gdzie dorośli nie tylko nauczają a uczą się od dzieci, nie ciągną ich za sobą za to podążają za nimi, gdzie to dzieci są drogowskazem tego, czego chcą się dowiedzieć a dowiadują się poprzez doświadczanie, próbowanie i poszukiwanie. Podążając za marzeniami trafiłam do Marchewki, przedszkola, które mnie oczarowało. Teraz jeszcze bardziej wierzę w to, że warto mieć marzenia. Prywatnie jestem żoną i mamą dwóch córek, jestem absolwentką studiów pedagogicznych o kierunku pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna, jestem też niepoprawną optymistką i fanką filmów animowanych Disneya, cały czas pielęgnuję swoje wewnętrzne dziecko, do czego zobowiązuje mnie data moich urodzin, która przypada na dzień dziecka… Dzisiaj czuję, że jestem w odpowiednim miejscu i robię to co sprawia mi ogromną przyjemność.